Pol'and'Rock 2026 lineup - Jak zaplanować festiwal bez chaosu?

Maksymilian Kwiatkowski .

12 lipca 2026

Trzy kobiety pozują na tle sceny festiwalowej Pol'and'Rock. Tłum ludzi siedzi na trawie, ciesząc się pogodą i oczekując na występ.

Tegoroczny polandrock lineup jest już zamknięty i pokazuje festiwal, który nie opiera się na jednym brzmieniu. W 2026 roku na lotnisku Czaplinek-Broczyno zderzają się światowe rockowe marki, polskie klasyki, młodsza alternatywa i rozmowy ASP, więc łatwo zgubić się w nadmiarze nazw. Poniżej rozpisuję, kto gra, co wyróżnia ten skład i jak sensownie ułożyć własny plan koncertów.

Najkrótsza wersja programu, która pomaga szybko zaplanować festiwal

  • Pol’and’Rock Festival 2026 odbędzie się 30 lipca - 1 sierpnia w Czaplinku-Broczynie.
  • Program opiera się na Dużej Scenie, Małej Scenie i ASP, więc poza koncertami są też spotkania i rozmowy.
  • W składzie widać mocny miks: Godsmack, P.O.D., Dropkick Murphys, Kosheen, Eagle-Eye Cherry, Dżem, Myslovitz, Voo Voo, Łzy, Wargasm, Malevolence, Daria ze Śląska i Kasia Lins.
  • Najlepiej działa tu zestawienie legend z nowymi nazwami, a nie jedna dominująca stylistyka.
  • Na plakacie policzyć można 23 pozycje Dużej Sceny, 19 Małej Sceny i 12 wydarzeń ASP.

Jak czytać tegoroczny skład festiwalu

Ja ten program czytam jako dobrze zbalansowaną opowieść o współczesnym festiwalu rockowym. Z jednej strony są nazwiska, które mają przyciągnąć tłum od pierwszej minuty. Z drugiej strony pojawiają się wykonawcy, którzy nie są tylko „dodatkiem do plakatu”, ale realnie budują charakter wydarzenia.

W praktyce widać tu trzy warstwy. Pierwsza to mocne headlinery, druga to polskie filary obecne od lat, a trzecia to nowa fala, czyli artyści, którzy w 2026 roku mogą jeszcze nie zapełniają stadionów, ale już wyraźnie rosną. Taki układ jest rozsądny, bo daje festiwalowi i rozpoznawalność, i świeżość. A to właśnie ten balans najczęściej decyduje o tym, czy skład zapamiętuje się na długo.

Warstwa programu Kogo tu widać Dlaczego to działa
Międzynarodowe gwiazdy Godsmack, P.O.D., Dropkick Murphys, Kosheen, Eagle-Eye Cherry, Malevolence, Wargasm, Orbit Culture, Vended Budują prestiż i dają koncerty, na które część publiczności przyjeżdża celowo
Polskie klasyki Dżem, Myslovitz, Voo Voo, Kobranocka, Łzy, Happysad, Lipali, Orkiestra Dorosłych Dzieci Tworzą wspólny język dla kilku pokoleń słuchaczy
Nowa alternatywa Daria ze Śląska, Kasia Lins, Jucho, Zuta, WaluśKraksaKryzys, Trupa Trupa, Dziwna Wiosna, Lej Mi Pół, Trackstone Nadaje line-upowi aktualność i nie pozwala mu zabrzmieć muzealnie
ASP Paulina Przybysz, Voo Voo, Agata Kulesza, Marian Dziędziel, Sławosz Uznański-Wiśniewski i pozostali goście spotkań Rozszerza festiwal poza samą muzykę i daje oddech między koncertami

To ważne, bo Pol’and’Rock od lat wygrywa nie samą listą nazwisk, ale właśnie układem napięć między nimi. I z tego wynika też kolejna rzecz: jeśli chcesz wycisnąć z programu maksimum, nie wystarczy patrzeć tylko na największe litery na plakacie.

Najważniejsze nazwiska na plakacie i co z nich wynika

Na plakacie najczytelniej widać, że festiwal nie został zbudowany wokół jednego gatunku. Duża Scena trzyma ciężar, Mała Scena daje więcej przestrzeni na oddech i odkrycia, a ASP dokłada festiwalowi intelektualny i rozmowny wymiar. Poniżej rozpisuję to tak, jak sam bym to czytał przed wyjazdem.

Scena Dzień Najmocniejsze nazwiska Co z tego wynika
Duża Scena Czwartek, 30 lipca Rozpoczęcie, The Lottery Winners, Vended, L.U.C. & Rebel Babel Orchestra, Orbit Culture, Dropkick Murphys, Godsmack, Myslovitz Najmocniejszy start dla osób, które chcą rocka, metalu i dużych refrenów w jednym bloku
Duża Scena Piątek, 31 lipca Bum Bum Orkestar & Friends, Dziwna Wiosna, Spidergawd, Dżem, Alborosie & Shengen Clan, Nocny Kochanek, P.O.D. Najbardziej eklektyczny dzień, od cięższych gitar po reggae i granie do wspólnego śpiewania
Duża Scena Sobota, 1 sierpnia Orkiestra Dorosłych Dzieci, Heľenine Oči, Malevolence, Wargasm, Kosheen, Eagle-Eye Cherry, Happysad, Piotr Bukartyk & Ajagore Finał łączy ciężar, elektronikę, alternatywę i piosenkę autorską bez wrażenia chaosu
Mała Scena Czwartek, 30 lipca Trackstone, Wiraszko, Lej Mi Pół, Lipali, Jucho, Varius Manx & Kasia Stankiewicz, Łzy Tu festiwal pokazuje bardziej kameralną stronę i zestawia młodsze nazwy z dużymi polskimi rozpoznawalnościami
Mała Scena Piątek, 31 lipca Zuta, ADHD, Meteor Airlines, Kobranocka, Daria ze Śląska, Kasia Lins „Obywatelka K.L.” Najlepszy dzień dla tych, którzy szukają alternatywy, osobowości scenicznych i mniej oczywistych wyborów
Mała Scena Sobota, 1 sierpnia Lost In You, Atmosphere / Marcin Rozynek, Special Guest, Ewelina Flinta, Trupa Trupa, WaluśKraksaKryzys Najbardziej „festiwalowy” zestaw dla słuchaczy, którzy lubią zejść z głównego toru
ASP 29 lipca - 1 sierpnia Basia Giewont, Paulina Przybysz - jazz, Voo Voo, Marzena Figiel-Strzała, Marian Dziędziel, Agata Kulesza, Julia Szeremeta, Bartek Dajnowski, Radomir Wit, Juliusz Machulski, Zosia Zborowska-Wrona, Andrzej Wrona, Sławosz Uznański-Wiśniewski To część programu dla osób, które chcą od festiwalu czegoś więcej niż samych koncertów

Najbardziej cenię to, że ten zestaw nie próbkuje wszystkiego po trochu, tylko naprawdę buduje własny rytm. Na dużej scenie masz mocne nazwiska, na małej więcej ryzyka i charakteru, a ASP daje chwilę oddechu, która przy takim natężeniu muzyki jest zwyczajnie potrzebna.

Dlaczego ten program działa lepiej niż zwykła lista hitów

W wielu festiwalowych składach problemem jest to, że obok siebie lądują wykonawcy o zupełnie różnych ciężarach, ale bez pomysłu na ich zestawienie. Tutaj tego nie widzę. Ten line-up nie buduje napięcia na zasadzie „mamy wielkie nazwisko i resztę do wypełnienia”, tylko składa się z kilku dobrze czytelnych pasm.

  • Legenda i świeżość idą razem. Godsmack, Dżem czy Myslovitz dają stabilny punkt odniesienia, ale nie przykrywają młodszych wykonawców.
  • Gatunki nie są zamknięte w jednym pudełku. Obok rocka i metalu pojawia się reggae, alternatywa, indie, jazz i piosenka autorska.
  • Polska scena nie jest tłem. Daria ze Śląska, Kasia Lins, Jucho, WaluśKraksaKryzys czy Trupa Trupa nie wyglądają tu jak dopisek, tylko jak pełnoprawna część programu.
  • Duża Scena i Mała Scena grają różne role. Pierwsza ma dawać skalę, druga ma dawać bliskość i odkrycie.

To właśnie dlatego tegoroczny skład będzie interesujący nie tylko dla osób, które jadą na konkretne nazwisko. Moim zdaniem równie mocno zadziała na tych, którzy lubią „przypadkowe odkrycia”, bo tu łatwo przejść od jednego koncertu do zupełnie innego świata. I to prowadzi do najpraktyczniejszej części całego tematu: co zaznaczyć w kalendarzu jako pierwsze.

Których koncertów nie ignorowałbym przy planowaniu dnia

Gdybym miał wybrać tylko część programu, zacząłbym od koncertów, które mają największą szansę zostawić po sobie ślad niezależnie od tego, czy słuchasz cięższego grania, czy bardziej melodyjnej alternatywy. Nie chodzi o ranking „największych gwiazd”, tylko o występy, które najmocniej bronią się w festiwalowym tłumie.

  1. Godsmack - jeśli ktoś chce usłyszeć duży, bezpośredni rockowy cios, to będzie naturalny punkt odniesienia całego czwartku.
  2. Dropkick Murphys i P.O.D. - oba zespoły zwykle świetnie działają na dużej publiczności, bo mają muzykę zbudowaną pod energię i wspólne śpiewanie.
  3. Dżem, Myslovitz i Happysad - trzy różne pokolenia polskiego rocka, ale każdy z tych składów ma potencjał na koncert, o którym rozmawia się po powrocie z pola.
  4. Varius Manx & Kasia Stankiewicz oraz Łzy - ważne, bo łączą rozpoznawalność z emocjonalnym ciężarem, a to na festiwalu bywa cenniejsze niż czysta głośność.
  5. Daria ze Śląska, Kasia Lins i Jucho - to wybory dla słuchaczy, którzy chcą usłyszeć współczesną polską wrażliwość bez nadmiaru kalkulacji.
  6. Wargasm, Malevolence, Orbit Culture i Trupa Trupa - zestaw dla tych, którzy wolą bardziej nieoczywisty, cięższy albo artystycznie poszarpany kierunek.

Ja planowałbym to prosto: jeden pewniak, jeden koncert z ciekawości i jeden slot zostawiony na coś, czego wcześniej nie znałem. Na takim festiwalu to zwykle działa lepiej niż próba odhaczenia wszystkiego bez chwili przerwy. A skoro program jest tak gęsty, warto od razu pomyśleć o sposobie jego układania.

Jak ułożyć własny plan słuchania bez gonienia za wszystkim

Przy tak szerokim składzie największym błędem jest patrzenie wyłącznie na znane nazwiska. W praktyce lepiej działa selekcja według energii, pory dnia i odległości między scenami. To drobna zmiana podejścia, ale potrafi uratować cały festiwalowy dzień.

  • Zaznacz po dwa koncerty obowiązkowe na każdy dzień. Resztę traktuj jako pole do spontanicznych decyzji.
  • Sprawdź wieczorne sloty jako pierwsze. To zwykle tam trafiają najmocniejsze zestawienia i największa koncentracja publiczności.
  • Zostaw bufor między scenami. Nawet 20-30 minut różnicy robi znaczenie, gdy chcesz przejść z jednego końca pola na drugi bez pośpiechu.
  • Nie lekceważ Małej Sceny. Właśnie tam najczęściej trafiają koncerty, które po latach wspomina się lepiej niż część dużych headlinerów.
  • Uwzględnij ASP, jeśli lubisz festiwale „z czymś ekstra”. Rozmowy i spotkania dobrze równoważą intensywny muzyczny maraton.

Wiem z doświadczenia, że najlepiej bawią się nie ci, którzy widzą najwięcej nazw, tylko ci, którzy mają własną, sensownie ułożoną ścieżkę przez program. I właśnie dlatego ten rok daje więcej możliwości niż prosty podział na „wielkie nazwisko” i „resztę”.

Najważniejsze rzeczy, które zostają z tegorocznego programu na dłużej

Najmocniej broni się tu jedno: festiwal nie próbuje udawać jednego gatunku ani jednej publiczności. Zamiast tego stawia na szeroką, ale czytelną opowieść, w której obok siebie mogą stać Godsmack, Dżem, Daria ze Śląska, Wargasm, Kasia Lins i Voo Voo. To rzadki przypadek programu, w którym różnorodność nie wygląda jak kompromis, tylko jak świadoma decyzja.

Jeśli mam dać jedną praktyczną wskazówkę na koniec, to byłaby ona taka: nie buduj planu tylko wokół najgłośniejszych nazw. W tym właśnie składzie najciekawsze rzeczy mogą wydarzyć się tam, gdzie początkowo nie kieruje się wzroku. I to jest chyba najlepszy znak, że tegoroczny festiwalowy program ma realną głębię, a nie tylko mocny plakat.

FAQ - Najczęstsze pytania

Pol'and'Rock Festival 2026 odbędzie się w dniach 30 lipca – 1 sierpnia na lotnisku Czaplinek-Broczyno. Przygotuj się na trzy dni pełne muzyki i spotkań!
Lineup łączy międzynarodowe gwiazdy (Godsmack, Dropkick Murphys), polskie klasyki (Dżem, Myslovitz) oraz nową alternatywę (Daria ze Śląska, Kasia Lins). Oprócz koncertów, czekają też spotkania w ramach Akademii Sztuk Przepięknych (ASP).
Tak, program jest bardzo zróżnicowany. Znajdziesz tu rock, metal, reggae, alternatywę, indie, jazz i piosenkę autorską. Festiwal stawia na szeroką opowieść, a nie dominację jednego gatunku.
Zaznacz 2 obowiązkowe koncerty dziennie, resztę traktuj spontanicznie. Sprawdź wieczorne sloty i zostaw bufor między scenami. Nie lekceważ Małej Sceny i ASP, które oferują unikalne doświadczenia.
Warto zwrócić uwagę na Godsmack, Dropkick Murphys, P.O.D. oraz polskie klasyki jak Dżem i Myslovitz. Nie przegap też Darii ze Śląska, Kasi Lins czy Varius Manx & Kasi Stankiewicz. Kluczem są koncerty, które zostawiają ślad.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

polandrock lineup pol'and'rock festival lineup pol'and'rock kto zagra pol'and'rock program pol'and'rock zespoły
Autor Maksymilian Kwiatkowski
Maksymilian Kwiatkowski
Jestem Maksymilian Kwiatkowski, doświadczonym twórcą treści, który od ponad pięciu lat analizuje i pisze na temat muzyki. Moja pasja do tego tematu sprawiła, że zgłębiłem różnorodne aspekty branży muzycznej, od jej historii po najnowsze trendy i innowacje. Specjalizuję się w obiektywnej analizie oraz w przedstawianiu skomplikowanych danych w przystępny sposób, co pozwala mi dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych, aktualnych i obiektywnych informacji, które pomagają czytelnikom lepiej zrozumieć świat muzyki. Staram się być wiarygodnym źródłem wiedzy, które wspiera pasjonatów muzyki w ich poszukiwaniach oraz decyzjach. Wierzę, że każdy zasługuje na dostęp do wysokiej jakości treści, które inspirują i edukują.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz