Myslovitz to jeden z tych zespołów, których skład od razu mówi wiele o historii całej polskiej sceny rockowej. Dziś najważniejsze jest nie tylko to, kto gra w grupie, ale też jak zmiany wokalne wpłynęły na brzmienie, repertuar i charakter koncertów. Poniżej porządkuję aktualny skład, pokazuję najważniejsze przetasowania i podpowiadam, od których nagrań najlepiej zacząć.
Najkrótsza odpowiedź o składzie Myslovitz
- Obecnie zespół tworzy pięciu muzyków, a trzon instrumentalny od lat pozostaje bardzo stabilny.
- Frontmanem od 2019 roku jest Mateusz Parzymięso, który domknął kolejny etap historii grupy.
- Ważną osią zmian była wymiana wokalisty po odejściu Artura Rojka i późniejsza zmiana Michała Kowalonka na Parzymięsę.
- Współczesne utwory pokazują, że Myslovitz działa dziś bardziej kolektywnie niż wiele osób zakłada.
- Jeśli chcesz szybko zrozumieć różnice między etapami zespołu, porównaj nagrania z końca lat 90., okresu Kowalonka i najnowsze single.

Kto dziś tworzy Myslovitz
Patrzę na dzisiejszy skład tak: to nie jest zespół oparty na jednym nazwisku, tylko na bardzo trwałym rdzeniu instrumentalnym. W 2026 roku Myslovitz tworzą Mateusz Parzymięso, Wojciech Powaga, Przemysław Myszor, Jacek Kuderski i Wojciech Kuderski, czyli pięć osób, które razem odpowiadają za to, jak grupa brzmi na żywo i w studiu.
| Muzyk | Rola | Od kiedy w zespole | Co wnosi do brzmienia |
|---|---|---|---|
| Mateusz Parzymięso | wokal, gitara | 2019 | Nowy głos zespołu, świeższa energia i współautorstwo nowszego materiału |
| Wojciech Powaga | gitara | 1992 | Jeden z filarów kompozycyjnych i brzmieniowych grupy |
| Przemysław Myszor | gitara, instrumenty klawiszowe | 1996 | Poszerza aranżacje i często nadaje utworom bardziej przestrzenny charakter |
| Jacek Kuderski | gitara basowa, chórki | 1992 | Trzyma fundament rytmiczny i wzmacnia warstwę harmoniczną |
| Wojciech „Lala” Kuderski | perkusja | 1992 | Napędza koncerty i utrzymuje charakterystyczną dynamikę sekcji rytmicznej |
Na oficjalnej stronie zespołu widać dziś aktywny kalendarz koncertów na 2026 rok, więc mówimy o składzie żywym, a nie muzealnym. To ważne, bo w przypadku Myslovitz skład nie jest dodatkiem do marki, tylko jej realnym silnikiem. Żeby zrozumieć, skąd wzięła się obecna tożsamość zespołu, trzeba cofnąć się do zmian przy mikrofonie.
Jak zmieniał się wokalny rdzeń zespołu
Największe emocje wokół Myslovitz od lat budzi nie sekcja rytmiczna, lecz wokal. Jak przypomniał newsroom Pol'and'Rock Festivalu, w 2012 roku zespół zakończył etap z Arturem Rojkiem, potem śpiewał Michał Kowalonek, a od 2019 roku frontmanem jest Mateusz Parzymięso. Dla słuchacza to nie jest drobna korekta, tylko zmiana perspektywy całego katalogu.
| Etap | Wokalista | Co go wyróżniało | Jak warto go słuchać |
|---|---|---|---|
| 1992-2012 | Artur Rojek | Ukształtował emocjonalny, lekko melancholijny charakter najgłośniejszych hitów | To punkt odniesienia dla klasycznego brzmienia Myslovitz |
| 2012-2018 | Michał Kowalonek | Pomógł zespołowi przejść przez najtrudniejszy moment bez utraty ciągłości koncertowej | Ten okres pokazuje, że grupa potrafiła działać bez kopiowania własnej przeszłości |
| od 2019 | Mateusz Parzymięso | Wniósł nowszą energię, a przy tym wszedł także w rolę współtwórcy materiału | To najlepszy punkt wejścia, jeśli chcesz usłyszeć Myslovitz w obecnym wydaniu |
Dla mnie najciekawsze jest to, że każda zmiana wokalisty przesuwała akcenty, ale nie rozmontowała zespołu. Myslovitz nie opiera się na jednym „głosie epoki”, tylko na układzie ludzi, którzy potrafią przepisać własne brzmienie bez utraty rozpoznawalności. Z tego właśnie wynika rola każdego muzyka, nie tylko frontmana.
Za co odpowiada każdy z muzyków w praktyce
Jeśli mam być precyzyjny, w Myslovitz nie ma jednego samotnego autora wszystkiego. Ostatnie wydawnictwa pokazują, że materiał powstaje zespołowo, a to zwykle daje piosenkom więcej oddechu niż model „gwiazda i reszta”. Na płycie „Latawce” muzykę podpisali wszyscy członkowie obecnego składu, a w utworze „19” muzykę skomponował Mateusz Parzymięso, przy tekście Wojciecha Powagi. To drobny szczegół na papierze, ale ważny sygnał dla uważnego słuchacza.
- Mateusz Parzymięso prowadzi narrację utworów i nadaje im współczesną temperaturę.
- Wojciech Powaga odpowiada za charakter wielu melodii i tekstowy idiom zespołu.
- Przemysław Myszor często rozszerza piosenki o klawisze i przestrzeń, dzięki czemu nie brzmią płasko.
- Jacek Kuderski stabilizuje całość basem i wspiera wokal w chórkach.
- Wojciech Kuderski daje sekcji rytmicznej sprężystość, która mocno pracuje na koncertach.
To ważne, bo dzięki takiemu podziałowi Myslovitz nie brzmi jak zespół, który jedynie odgrywa swój katalog. Ich nowsze utwory pokazują raczej wspólne dopracowywanie formy, a nie dekoracyjne „doklejanie” nowych piosenek do starych sukcesów. Najlepiej słychać to wtedy, gdy zestawi się kilka kluczowych nagrań z różnych etapów.
Które nagrania najlepiej pokazują różne etapy Myslovitz
Gdybym miał polecić tylko kilka utworów, żeby zrozumieć członków zespołu i ich wpływ na brzmienie, nie wybierałbym przypadkowych hitów. Lepiej ułożyć sobie krótki przekrój, bo wtedy od razu słychać, jak zmieniał się sposób śpiewania, pisania melodii i budowania aranżacji.
- „Długość dźwięku samotności” - klucz do klasycznego Myslovitz. Słychać tu emocjonalny środek ciężkości, z którego zespół był później rozliczany przez lata.
- „Peggy Brown” - dobry przykład tego, jak grupa potrafiła łączyć alternatywny sznyt z szeroką rozpoznawalnością.
- „19” - ważne, bo pokazuje już współczesną tożsamość zespołu i wyraźną obecność Mateusza Parzymięsy jako kompozytora.
- „Latawce” - świetny test obecnego składu, bo w tym utworze muzyka została podpisana wspólnie przez wszystkich pięciu muzyków.
- „Wszystkie narkotyki świata” - piosenka, która dobrze pokazuje, że nowy etap Myslovitz nie polega na kopiowaniu dawnych schematów.
Jeśli porównasz te nagrania obok siebie, zobaczysz coś prostego, ale bardzo ważnego: Myslovitz nie jest jednym stylem zamrożonym w czasie. To zespół, który potrafił przejść od nostalgicznego rocka z mocnym głosem Rojka do bardziej zespołowego, współczesnego grania bez utraty tożsamości. I właśnie dlatego skład ma tu znaczenie większe niż w wielu innych grupach.
Co warto zapamiętać o obecnym Myslovitz
Najbardziej praktyczny wniosek jest taki, że dzisiejszy Myslovitz to nie „stare piosenki w nowym opakowaniu”, tylko zespół z wyraźnym, aktualnym składem i stabilnym trzonem. W 2026 roku najważniejsze jest pięć osób: Parzymięso, Powaga, Myszor oraz bracia Kuderscy, a ich współpraca wciąż przekłada się na nowe utwory i koncerty.
- Obecny skład jest stabilny, więc koncerty nie opierają się wyłącznie na nostalgii.
- Najważniejsza zmiana historyczna dotyczyła wokalu, ale nie rozpadła tożsamości zespołu.
- Najnowsze nagrania pokazują, że Myslovitz działa dziś kolektywnie, a nie wyłącznie wokalnie.
- Do zrozumienia grupy najlepiej służy porównanie trzech etapów wokalnych i kilku kluczowych singli.
Dla mnie Myslovitz najlepiej poznaje się przez ludzi, nie przez samą listę nazwisk. Jeśli słuchasz ich dziś po raz pierwszy albo wracasz po latach, warto zacząć od krótkiego przekroju: klasyczne utwory z czasów Rojka, płyty z okresu Kowalonka i najnowsze piosenki z Parzymięsą. Wtedy od razu słychać, że historia zespołu nadal się rozwija, a nie tylko powtarza własną legendę.